Joanna Jabłczyńska główne
Zawsze byłam bardzo energiczna osobą, więc jedna pasja to dla mnie za mało. Najbardziej niespełnioną moją pasją jest podróżowanie. Jednak tę pasję musiałam poświęcić, aby połączyć wiele obowiązków, które od zawsze miałam. Może uda mi się jeszcze nadrobić ten czas i pozwiedzać świat, a w szczególności odwiedzić moja wymarzoną Australię. Skoro obowiązki trzymają mnie głównie w Warszawie, musiałam znaleźć pasję, które można realizować tu, na miejscu. Oprócz muzyki, moją ogromną pasją jest sport. Pierwszym sportem, jakiego nauczył mnie mój Tata, była jazda na łyżwach. Zaraz potem był ulubiony sport mojego Taty, czyli jazda na rowerze. Starałam się poznać i nauczyć wszystkich możliwych sportów. Nie unikałam także tych, zarezerwowanych właściwie tylko dla mężczyzn. Jako jedyna dziewczyna przez wiele lat grałam z kumplami w nogę w Czersku, gdzie spędzałam wakacje u Babci. Właściwie żadne sporty nie są już mi obce, ale od prawie trzech lat moją największą pasją jest kolarstwo górskie. Nigdy nie byłam i nie będę sportowcem, ale uczestnictwo w maratonach daje mi dużo radości i… mnóstwo przyjaciół.
Cover Band Warszawa papiery ozdobne Warszawa